but forever is too good to be true.

.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Hösök Tere [metro]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 67
Join date : 22/01/2009

PisanieTemat: Hösök Tere [metro]   Pią Sty 23, 2009 9:45 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://budapestrpg.bestgoo.com
anique
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 27/01/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Pią Lut 06, 2009 8:34 pm

metro metro a co to metro? a już wiem ;x jechała tym metrem gdzieś tak powiem szczerze przed siebie.stała bo było strasznie tłoczno! i czekała na zbawienie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Pią Lut 06, 2009 8:44 pm

stał na wprost drzwi, trzymając się metalowej rurki i przeklinał siebie w duchu, że wybrał owe metro, które zawsze o tej godzinie jest tak zatłoczone, że ledwo nos można wsadzić. modlił się, żeby w końcu dojechać na przystanek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 27/01/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Pią Lut 06, 2009 8:48 pm

gdzieś tam w tłumie dostrzegła nicolasa choć mogło by się to wydawać dziwne bo wszyscy wyglądali jak ściśnięte ee mrówki ;x. jakimś cudem przedarła się przez tysiące emerytów/pedofili/żuli/lesbijek/pedałów/i nieliczną częśc normalnych ludzi.stanęła obok nicolasa trochę potargana ale nie miała możliwośći aby poprawić fryzurę ;x - heej -przeciągnęła.-dokąd jedziesz? - choć może i on wybrał się w podróż w nieznane ;x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Pią Lut 06, 2009 8:55 pm

spojrzał mimowolnie w stronę głosu mówiącego do niego, czy to czasem nie jakaś biała postać, może nawet jakiś anioł, co w sumie w owym tłumie było by nierealne, a przynajmniej on tak uważał, ja tam musiałabym jeszcze chwilę po debatować. jego wspaniałe, zakładam, szare oczęta ujrzały anique, uśmiechnął się szelmowsko, - cześć. - po czym dodał, że jego marzeniem jest następny przystanek, ale nie jest pewien, czy do owego dotrze, wcześniej nie dusząc się potem tych starych emerytów, którzy zostali w epoce średniowiecza i nie wiedzą, co to prysznic. - a ty? - zamrugał mimowolnie rzęsami, bo jeden z owych emerytów kichnął, wprost na niego. wytarł, też twarz dłonią, wykrzywiając usta w geście zniesmaczenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 27/01/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Pią Lut 06, 2009 9:00 pm

całe szczęście że owy emeryt nie opluł anique,myśle że to tysiąc zarazków + mógłby jej sie rozmazać makijaż od nadmiaru śliny ;x no ale to już mniejszy kłopot.-jaa ?-zapytała sama siebie.- nie wiem,nie znam za dobrze tej okolicy,zresztą zawsze w metrze można kogoś fajnego spotkać,wiem że to może wydawać się głupie ale lubie sobie czasem tak pojeżdzić,ale to chyba nie jest jeszcze żadna choroba - ten tłum który był już naszczęście coraz mniejszy,więc chyba już nie nazywał się tłumem uniemożliwiał jej gestykulacje a ona czasem lubiła gestykulować.;x a na koniec tego wszystkiego podrapała się po nosie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Pią Lut 06, 2009 9:06 pm

- więc wnioskuję, ze wysiadasz ze mną. - uśmiechnął się szelmowsko, a za razem ujmująco, po czym posłał owemu starcowi groźne spojrzenie, które mówiło, żeby się od niego odsunął. ależ nicolas, zuły! i biedny starzec, mwhaha. -.- metro zatrzymało się, a nicolas odetchnął z ulgą, chyba dziękując Bogu, w którego nie wierzył. wyskoczył z metra, wcale nie pociągając za sobą anique, to była jej sprawa, czy chce dalej jechać wśród tego smrodu i nachalnych, obleśnych mężczyzn + starców bez zębów, czy chce wysiąść wraz z nicolasem. odetchnął świeżym, w miarę, ale przynajmniej bez zapachu odoru potowego, powietrzem, uśmiechając się łagodnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 27/01/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Pią Lut 06, 2009 9:11 pm

wysiadła za nicolasem poprawiając swój płaszcz który nieco się pogniótł w czasie tej ekstremalnej jazdy ;x stali teraz na stacji metra na której o dziwo było dość pusto bo wszystkie te człowieki które wysiadły gdzieś się porozchodziły. - oja chyba myślę że powinnam wziąść prysznic bo ci ludzie nie używają mydła-zmarszczyła nos.nie sugerując oczywiście niczego.no cusz czuła się podobnie jakby jechała w zatłoczonym metrze przy +49845987989768 stopniach ;x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Pią Lut 06, 2009 9:15 pm

- owszem ja też. - również zmarszczył nos, wkładając ręce do kieszeni płaszcza, tudzież kurtki, nie jestem pewna, po czym wygrzebał z owej paczkę papierosów i najpierw spytał anique, czy chce, a kiedy odmówiła sam zapalił, a jesli nie odmówiła, to podpalił jej, a później sobie, si. - ale może najpierw wpadniesz z do mnie? - spytał, przyglądajac jej się uwaznie z kącikowym uśmiechem. - z resztą ja też mam prysznic. - uśmiechnął się dziarsko, wypuszczajac dym tytoniowy, który zabija palących i tych, którzy są w ich otoczeniu. ;c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 27/01/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Pią Lut 06, 2009 9:20 pm

nie chciała bo ona chyba nie paliła? nie wiem ;x - wiem,że masz prysznic-uśmiechnęła się kącikowo.bo przecież kiedyś z nim spała albo nie wiem odwiedziła przpadkowo jego łazienkę i ujrzała owy prysznic a raczej kabinę prysznicową,okej.nie zamierzała go ochrzanić że zatruwa jej powietrze i że przez niego moze sie nabawić raka płuc ;x a ona dbała o swoje zdrowie. powiedziała mu żeby ją zaprowadził do swego domuu bo ona nie pamięta już gdzie to ;c

/ internet mi zaraz wykituje ;x więc zw.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Pią Lut 06, 2009 9:22 pm

i pewnie objął ją ramieniem, a ona wcale nie odsunęła się, bo nicolas nie pachniał tak brzydko, jak w sumie, by mu się zdawało i poszli, tym razem pieszo. zacznę nawetttttttttttt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ophelia
tonik
avatar

Liczba postów : 41
Join date : 11/02/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Sro Lut 11, 2009 8:06 pm

ophelia nawijając kosmyk wlósów na palec, jednoczesnie mierząc wzrokiem tyłki przechodzących facetów, czekała na merto, chyba.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
phill
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Sro Lut 11, 2009 8:10 pm

wysiadł z metra, stawiając kołnierz u swojego płaszcza i zapewne wyciągnął z kieszeni paczkę dialumów, po czym zapalił jednego. ruszył przed siebie i zapewne standardowo wpadł w ophelie, uśmiechając się niemrawo, aczkolwiek ujmująco i przeprosił ją, sam nie wiedząc z jakich przyczyn znalazł się ' na niej'. pewnie to jakieś przyciąganie, feromony i te sprawy, co?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ophelia
tonik
avatar

Liczba postów : 41
Join date : 11/02/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Sro Lut 11, 2009 8:13 pm

w metrze sie nie pali, ale to mniejsza.
ophelia pewnie oburzona, spojrzała na niego z dołu, trzepocząc niewinnie rzęsami. - nic sie nie stało, mały. - wymruczała, uśmiechając sie tajemniczo.
pewnie używała jakichś perfum przyciągających facetów jak magnez, coś w stylu axa .
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
phill
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Sro Lut 11, 2009 8:16 pm

zmarszczył nos, na owe słowo 'mały' i uznał ją za cwaniare,ahaha. ;c i ogólnie pewnie stwierdził, ze sama jest mała nie tylko wzrostem. ;c wypuścił dym tytoniowy, gdzieś w bok, zeby jeszcze nie pozbawiła go kostek u nóg, kiedy zacznie kopać phila za to, że bezczelnie niszczy jej cerę + włosy z brakiem rozdwojonych końcówek. - fajnie. - rzucił, po czym uśmiechnął się seksownie i zapewne zaczął odchodzić?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ophelia
tonik
avatar

Liczba postów : 41
Join date : 11/02/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Sro Lut 11, 2009 8:19 pm

pewnie ułozyła usta w klasyczny dziubek, ale nie wiem bo baśka mi zasłaniasz całe życie, a ławka ogranicza mi widocznosc. - będziesz miał zmarszczki, od tego marszczenia! - powiem ci baska, że sie skrzywiła wyobrazając sobie go całego pomarszczonego, tu i ówdzie .
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
phill
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Sro Lut 11, 2009 8:25 pm

- nie dbam o to. - wzruszył ramionami, obracając się w jej stronę i zaciągając owym papierosem. przejechał dłonią, po jej policzku, uśmiechając się dziarsko i szepnął jej do ucha, że ona ma bardzo śliczną, a jej oczy to totalna głębia oceanu, w której mógł by się zatracić, po czym uśmiechnął się pod nosem, unosząc w górę lewą brew i wrzucając papierosa do pobliskiego kosza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ophelia
tonik
avatar

Liczba postów : 41
Join date : 11/02/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Sro Lut 11, 2009 8:30 pm

- to nie fajnie, bo będąc w wieku mojego ojca będziesz wyglądał tragicznie, a o seksie będziesz mógł tylko pomażyc. - mruknęła, oblizując kokosowy błyszczyk z ust, nie żeby jej snieżno białe policzki zróbiły sie lekko różowe, skąd! - ocean mówisz? przeczytałeś to pietnascie minut temu na etykietce od odświeżacza powietrza?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
phill
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Sro Lut 11, 2009 8:34 pm

- daleko mi do wieku twojego ojca, mała. - rzucił, wzruszając ramionami, po czym zaczął grzebać, po kieszeniach swojego płaszcza i wyciągnął z niego ulotkę o jakiś ocenach i zanieczyszczeniach wpadających do nich i uśmiechajac się dziarsko, podał jej ową ulotkę, wkładając ręce do kieszeni płaszcza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ophelia
tonik
avatar

Liczba postów : 41
Join date : 11/02/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Sro Lut 11, 2009 8:37 pm

załozyła kosmyk włosów za ucho, siadając na ławce. tak tak, moi drodzy. nasza ophelia jest na głodzie, bowiem nie brała nic od kilkunastu godzin, a to dla niej katorga, to nic ze widziała białe muszyki biegające po peronie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
phill
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Sro Lut 11, 2009 8:41 pm

rzekł jej całkiem inteligentnie, ze owy tekst wyczaił z oto tej ulotki, którą trzyma w dłoniach, bo stwierdził, że nie załapała i w ogóle on nie miał pojęcia, że ona jest na głodzie i tak dalej,cnie. i pewnie usiadł obok niej, wyjmując owa ulotkę z jej rąk, bo zawsze moze mu się jeszcze przydać. starannie, całkiem, zgiął ją i wsadził do kieszeni płaszcza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ophelia
tonik
avatar

Liczba postów : 41
Join date : 11/02/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Sro Lut 11, 2009 8:45 pm

drażacymi dłoncmi wyciągneła z kieszeni brązową paczkę cameli podsuwając mu pod nos, pewnie chciała by sie poczęstował czy coś nie wiem. - masz ognia? - wymruczała, spoglądając na niego przeczpanymi oczami, ojej. ;c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
phill
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Sro Lut 11, 2009 8:48 pm

zapewne nie odmówił, a i owszem poczęstował się, również podpalając jej papierosa i niekoniecznie, przy okazji jej włosy i całą resztę, bo szkoda by było, a przynajmniej jemu. zaciągnął się dymem, wypuszczając go przed siebie i spytał, co w sumie tu robi? nie wiem, czy chciał się dowiedzieć, czy w owym metrze, czy ogólnie w budapeszcie, to pozostanie dla mnie zagadką. założył pasmo jej włosów za ucho, uśmiechając się kącikowo, po czym wyciagnął nogi przed siebie i zaciagnął się dymem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ophelia
tonik
avatar

Liczba postów : 41
Join date : 11/02/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Sro Lut 11, 2009 8:51 pm

zaciągneła sie dymem, wypuszczając go z klasycznym westchnieniem oznaczającym ulgę - umówiłam się z dilerem, a ty? - przymrózyła oczy, zakładając nogę na nogę. jezeli chodziło o budapeszt to nawet nie chciało jej sie gadac, bo to jest napisane w wizytuwie i ty pewnie wiesz jak przeczytałaś - ophelia jestem!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
phill
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009

PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   Sro Lut 11, 2009 8:58 pm

owszem wiem, ale to niekoniecznie znaczy, ze on też wie, bo nie zdążyłam mu powiedzieć. - czekam na okazję. - uśmiechnął się cwaniacko, niekoniecznie zastanawiając nad tym, czy zabrzmiało to dwuznacznie, bo dla niego miało tylko jedno znaczenie, seks, aha. wypuścił dym totoniowy i niekoniecznie wyciągnawszy rękę w jej stronę, również się przedstawił. podrapał się za uchem, po czym rozejrzał, po peronie, a kiedy nie zauważył żadnego z owych panów, tudzież pań , które mogły by przypominać dilerów, oparł się o ścianę, zapewne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Hösök Tere [metro]   

Powrót do góry Go down
 
Hösök Tere [metro]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
but forever is too good to be true. :: Budapeszt :: Terézváros :: Inne-
Skocz do: