but forever is too good to be true.

.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Corvin Mozi [kino]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
max
gosia andrzejewicz
avatar

Liczba postów : 379
Join date : 25/01/2009
Age : 27

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 9:26 pm

- dzięki - powiedział i zajrzał do tego worka, czy tam pudełka i poczęstował się jedynym z pączków, na pewno wziął z lukrem, bo ja takie lubię. podsunął pączki dziewczynom, bo już widział (oczami wyobraźni) jak im cieknie ślinka, po czym sam ugryzł dość duży kawałek, który teraz starannie przeżuwał. chyba nie będę opisywać procesów trawiennych, co?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 9:32 pm

chyba nie , ostatnio na biologii wysłuchałam długiej prezentacji o funkcjach jelita grubego ;x, niezapomniane przeżycie, ów maks miał bogatą wyobraźnię, ale jakby się śliniły to mogłoby też znaczyć, że mają wściekliznę ;c wzięła jednego pączka, z nadzieniem różanym i odgryzła kawałek pączka, bo wcale nie palca, wtulając policzek w szalik.
- wyprowadzam się do Kalifornii - stwierdziła, oceniając stopień zamarznięcia swojej prawej stopy. - tam przynajmniej jest ciepło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
max
gosia andrzejewicz
avatar

Liczba postów : 379
Join date : 25/01/2009
Age : 27

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 9:36 pm

- ale tam nie ma mnie - powiedział, wcale nie z pełną buzią, bo już zdążył połknąć. tak, podał bardzo istotny powód, dla którego esme miałaby się nie wyprowadzać, doprawdy ;x po czym znów ugryzł kawałek. mały łasuszek z niego, a dupcia rośnie!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 9:38 pm

ilvie odmówiła pączka, odchudzała się? bodajże. - nie mówiłaś, że idziesz, po kawę. - rzekła do esme, z opóźnioną reakcją, musimy jej wybaczyć. felerny kac. - smacznego. - powiedziała do owych spożywających i uśmiechnęła się kącikowo, kiwając głową.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 9:42 pm

smacznego, tuczącego, cnie ;d!
-dzięki, mówiłam - powiedziała z przekonaniem, po czym zaczęła się zastanawiać, czy nie mówiła tego do listonosza, który pytał się gdzie idzie, po chciał jej wręczyć pocztę 38973835 mieszkańców, których nie zastał w domu, a ona kupuje kawę za znaczki pocztowe, pewnie ;c
- sklonuje Cię! - powiedziała entuzjastycznie, po czym aby to przypieczętować ugryzła kawałek pączka!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
max
gosia andrzejewicz
avatar

Liczba postów : 379
Join date : 25/01/2009
Age : 27

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 9:45 pm

maksiu spojrzał na zegarek i stwierdził, że musi iśc, więc się pożegnał i poszedł baaj.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 9:46 pm

- czuję się aktualnie, jak piąte koło u wozu. - zmarszczyła nos, wkładając ręce do kieszonek, po czym zabrała kawę esme i napiła się, jednocześnie ogrzewając swe ręce o ową. - cześć, max. - pomachała za nim, oblizując spierzchnięte wargi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 9:51 pm

pomachała mu, po czym dopiła kawę zgniatając kubek i wyrzucając go do pobliskiego kosza na śmieci, który pewnie był już prawie pełny. - serio, nie mówiłam? - spojrzała na nią pytająco, esme będzie to przeżywać teraz po nocach ;c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 9:54 pm

- ale co? - spytała zdezorientowana ilvie, przyglądając się czubkom swoich kozaków, tudzież jakichś adidasów najkowych. zmarszczyła nawet nos, próbując się zastanowić o czym rozmawiały, a raczej przywrócić choć urywek owej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 9:59 pm

miała ochotę demonstracyjnie postukać się po skroni, wcale nic nie sugeruje ;c, machnęła ręką w geście, że raczej to już nie ważne, wcale nie odgarniała stada much, rano oglądałam taką bajkę o owadach, które zjadły lamę czy wielbłąda, a może to był koń i zostały po nim same kości ;x!
- co u ... - próbowała sobie przypomnieć - mefiu!?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 10:09 pm

- dobrze. - wyszczerzyła się, jak mała dziewczyna, tylko z tą różnicą, że miała wszystkie zęby. - a jak ogólnie, po wczorajszej imprezie? - spytała, uśmiechając się już mniej wymownie, czyli standardowo, kącikowo. wygładziła jeszcze swój płaszcz na ramieniu i schowała swe dłonie w kieszonkach, owego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 10:15 pm

w tym jeden złoty ząb? wtedy esme będzie miała srebrny, bo jej pozazdrości.
- ogólnie dobrze - podrapała się po policzku, powiedziała to mało przekonująco, przynajmniej mnie nie przekonało, a ja znam ją najlepiej! - może chodźmy na jakiś film zamiast marznąć? - będziemy hitowe i pójdziemy na zmierzch, to nie miało być śmieszne ;x to miało być przykre.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 10:22 pm

to jest przykre!! to nie moze być pod żadnym pozorem zabawne! ;c
- chodźmy, ale mam już na dziś dość romansideł. - wydęła dolną wargę, po czym pociągnęła esme za rękę i weszły do środka, przez drzwi wam nawet powiem i ilvie wcale o nie, nie zawadziła swym zgrabnym pośladkiem, który jeszcze trochę ją bolał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 10:25 pm

więc pójdą na spirit duch miasta ;d!
- no więc na co idziemy? - zerkała na owy skomplikowany plan z rozpisem seansu w, którym nie dało się połapać, a przynajmniej tylko ilvie pewnie to potrafiła, esme nawet nie skomentowała owego faktu, że według jej spostrzeżeń pozostawał im jedynie spirit duch miasta, księżna i zmierzch, oraz opowieści na dobranoc, jeees! obiecująco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 10:30 pm

- chodźmy na opowieści na dobranoc. - wzruszyła ramionami, po czym ruszyła do kasy. - kup popcorn, będziemy rzucać w dzieci. - przewróciła oczyma, z promiennym uśmiechem i stanęła za kolesiem, który nieustannie poprawiał pasek, spoglądając na nią, co wcale jej się nie podobało, bo to oznaczało, że owy myśli o seksie! ;c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 10:40 pm

albo o tym, komu by tu ukraść pasek! ;c zaraz pewnie ukradnie pasek esme i spadną jej spodnie. - w porządku - stała chwilę w kolejce przed jakąś staruszką, która pytała się o jakiś lek na reumatyzm, mimo zapewnień ekspedientki, że to nie apteka, owa chciała rozmawiać z kierownikiem, po pietnastu minutach tortur esme triumfalnie dzierżąc ową prażoną kukurydzę stanęła obok ilvie - masz bilety?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 10:45 pm

- mam. - kiwnęła głową, odchodząc od lady z colą! - chodźmy, bo zaraz się zacznie. - uśmiechnęła się łagodnie i zaczęła zmierzać ku wejściu. skasowała bilety, po czym weszły na salę. - siadamy z samego tyłu? - spytała raczej retorycznie, bo nie czekając na odpowiedź skierowała się do owego tyły i zasiadła na jednym z foteli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 10:57 pm

- do tyłu, tam się najlepiej ogląda i nie będziemy zagrożone, że jakieś małolaty zaczną rzucać w nas popcornem - usiadła w owym fotelu, kładąc na owe kolana popcorn, właśnie leciała reklama simplusa i jakaś kobieta wybiegła z krzykiem ;c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 11:03 pm

ilvie nie skomentowała owych matołów rzucających popcornem, bo sama miała zamiar to robić, dlatego też uśmiechnęła się tylko dziarsko, pod nosem. wzięła od esme trochę popcornu i wsypała do buzi, po czym kiedy go połknęła napiła się coca coli. - a co u ethana? - spytała pół głosem, zakładając pasmo włosów za ucho i wpatrując się uporczywie w ekran. pewnie, próbowała telepatycznie zamienić te denne reklamy na owy film.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 11:13 pm

nie udało jej się, bo to nie czynnik PSI! ;c
wsunęła łapę w owy popcorn zabierając garść i wpychając ją do ust, z dziarski uśmiechem spojrzała na pojawiające się napisy początkowe, to magia bajek disneja!
- nic specjalnego - przygryzła dolną wargę - chyba dobrze - właściwie irytowało ją, że nawet nie zadzwonił ;x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 11:18 pm

spojrzała na nią, wbijając jej delikatnie palec w policzek. - nie martw się. zadzwoni, bez obaw. - mrugnęła do niej, uśmiechając się, po czym wzięła garść popcornu. połowę wsadziła do ust, a drugą połową zaczęła rzucać, po wszystkich dzieciach, jakie tylko zdołała zauważyć, chichocząc jak mała dziewczynka. kto, jak kto, ale ilvie czasem potrafi być poważna i wie, co to znaczy tęsknić, ale nauczyła się czekać i wie, że zawsze prędzej, czy później się odzywają. szkoda tylko, że zbyt często jest, to owe później. ;c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 11:31 pm

- albo napiszę - powiem wam, że esme wyciszyła telefon i wcale owy sygnał wiadomości nie rozległ się echem po całej sali kinowej, pewnie dostałaby torebką od jakiejś staruszki, esme zsunęła się trochę na dół ściskając w dłoniach pudełko z popcornem i telefon.
- mam nadzieje, że zaprosisz mnie na swój ślub? - spojrzała na ilvie rozbawiona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 11:36 pm

- jasne. - zachichotała, wystawiając jej język, po czym również się zsunęła, bo jedna z mam zaczęła rozglądać się za owym złoczyńcą, który prześladuje jej rudowłose dziecko, a konkretnie chłopczyka z 274050234 piegami, przynajmniej owe zauważyła ilvie zanim zgasło światło. - pomożesz wybrać mi sukienkę. - kiwnęła głową z aprobatą, po czym zabrała jej pudełko z popcornem, żeby esme mogła spokojnie romansować ze swym ethanem, który z pewnością nie był tak romantyczny, jak owy z zakisłym i za niedługo amputowanym palcem! ;x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 11:43 pm

bo nie był ;c nie miał rozwalonego palca przecież, a cały palec nie jest romantyczny ;x
- zastanawiam się jak można zgubić dziecko w tak małej sali - spojrzała na ów kobietę nie co rozbawiona, chociaż nie powinna się śmiać, nie dostanie budyniu na kolacje za karę, na prawdę. - oczywiście, ja ubiorę się na czarno - wystawiła jej język, ej nie zrobi jej tego, mam nadzieje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   Wto Sty 27, 2009 11:50 pm

- jeśli ucieka, przed deszczem popcornu, to zapewniam cię, że można. - wyszczerzyła się, rzucając w nią owym popcorem, po czym wyciągnęła telefon, bo ojaaaaa, dostała sms'a! - nie zrobisz mi tego? - spytała, wydąwszy dolną wargę. of kors, chodziło jej o ową czarną, pewnie jeszcze małą, a może niekoneiczne, co?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Corvin Mozi [kino]   

Powrót do góry Go down
 
Corvin Mozi [kino]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
but forever is too good to be true. :: Budapeszt :: Pest :: Kultura-
Skocz do: