but forever is too good to be true.

.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Vajdahunyad Castle

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 67
Join date : 22/01/2009

PisanieTemat: Vajdahunyad Castle   Pią Sty 23, 2009 8:37 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://budapestrpg.bestgoo.com
anique
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 27/01/2009

PisanieTemat: Re: Vajdahunyad Castle   Pią Lut 20, 2009 3:02 pm

strasznie tajemnicza ta nazwa no i fajnie bo właśnie tu przyszła anik i stała na tym mostku ażeby tam dojść musiała przejść przez ogromny tłum bo był nawał zwiedzających,fakt,że połowa to wycieczki szkolne z nieradzącymi sobie nauczycielkami ale anik lubiła dzieci więc nawet dziś ma dobry dzień w przeciwieństwie do mnie,to się uśmiechała do nich.było dość chłodno i nawet zaczął kropić deszcz ;x a ona nie miała parasoli,tej no w misie ;c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
frigg
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 105
Join date : 16/02/2009

PisanieTemat: Re: Vajdahunyad Castle   Pią Lut 20, 2009 3:15 pm

a ja powiem Ci ,że friga siedziała na tym mostu tzn. na tym murku siedziała i machała sobie nogami miło. i czytała jakąś miłą książkę Tołstoja czy coś nie wiem sama bo nie byłam z nią w bibliotece. ale jak kropla spadła na książkę to się poważnie przestraszyła no dobra nie przestraszyła się ale nie chciała zmoczyć książki z biblioteki toteż zamknęła ją i poszła tam do tego przejścia gdzie jest dach i chroni przed deszczem i jak tam szła to zauważyła anik. pomachala do niej
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 27/01/2009

PisanieTemat: Re: Vajdahunyad Castle   Pią Lut 20, 2009 3:19 pm

a ją zaczął denerwować deszcz,bo ten ona ma włosy podatne na wilgoć i ja też ;c to jeszcze było nim ujrzała frigę machającą do niej,mimo okropnej pogody anik miała dobry humor i uśmiechnęła się do niej ciepło po czym trochę do niej podeszła-heeeeeeeej-cmoknęła ją w policzek.po czym wzięła ją za łapke ;x i pociągnęła i stały już pod tym dachem-też dziś poszłaś na wagary?-uniosła brew,miło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
frigg
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 105
Join date : 16/02/2009

PisanieTemat: Re: Vajdahunyad Castle   Pią Lut 20, 2009 3:25 pm

-byłam tylko na polskim i francuskim-mruknęła i oparła się o ścianę.-później stwierdziłam,że chyba nie mam ochoty siedzieć już w szkole. a spotkanie z uroczym profesorem od fizyki na korytarzu utwierdziło mnie w przekonaniu ,że nie mam ochoty spędzać z nim 45 minut mojego życia z kimś tak obleśnym-dodała i uśmiechnęła się do niej.-byłaś na tym walentynkowym balu?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 27/01/2009

PisanieTemat: Re: Vajdahunyad Castle   Pią Lut 20, 2009 3:30 pm

- o cholera to był bal?!-zrobiła się trochę czerwona ale tylko trochę,pewnie trąbiono o tym gdzie się tylko dało,a anik zawsze dowiaduje sie o wszystkim ostatnia,a teraz nawet troche później.pewnie leżała gdzieś przyćpana tylko tym sie mogła usprawiedliwić.- najwidoczniej zapomniałam,zresztą nie lubię tej walentynkowej atmosfery-mruknęła i poprawiła swój szalik,bo było jej niewygodnie,a może chciała uciec od tematu i nie przyznawać się do tego że chyba zwyczajnie nie wiedziała/zapomniała/spędziła walentynkowy wieczór w objęciach jakiegoś seksa z licełka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
frigg
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 105
Join date : 16/02/2009

PisanieTemat: Re: Vajdahunyad Castle   Pią Lut 20, 2009 3:38 pm

-ja też nie byłam-dodała bo przecież nie była bo mnie wtedy jeszcze tutaj nie było i ogólnie powiem ,że ja tez nie lubię walentynek i friga,że mam na nią delikatny wpływ też ich nie lubi więc powiem ci,że powiedziała to anik tzn. ,że nie lubi walentynek oczywiście jej powiedziała nic innego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anique
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 27/01/2009

PisanieTemat: Re: Vajdahunyad Castle   Pią Lut 20, 2009 3:43 pm

wzruszyła ramionami-ale jak będzie jakiś bal to mnie informuj,to może przyjde.zobaczyła na swym zegarku bardzo fajnym powiem wam że dobiegała godzina grozy,anik musiała iść na dodatkowy francuski i kij z tym ,że nie była w szkolei jeszcze padał deszcz,więc dojdzie tam jako zmoczona kura.pożegnała się ładnie i miała ochotę wyrwać parasol jakiejśc staruszcze ;x. no to pa idę myć wlosy ;x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Vajdahunyad Castle   

Powrót do góry Go down
 
Vajdahunyad Castle
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
but forever is too good to be true. :: Budapeszt :: Terézváros :: Popularne-
Skocz do: