but forever is too good to be true.

.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 starbucks.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
cherry.
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009
Skąd : z przeszłości

PisanieTemat: Re: starbucks.   Nie Lut 08, 2009 8:27 pm

myślę że tak. ona jest bardzo pomysłowa. uśmiechnęła się kącikowo i zanurzyła usta w kawie nie spuszczając wzroku z oczu nicolasa. i odstawiwszy filiżankę na spodeczek czekała na reakcję swego kompana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: starbucks.   Nie Lut 08, 2009 8:31 pm

również odstawił swą, po czym ruchem ręki przywołał kelnera, a kiedy już zapłacił, wstał od stolika i podchodząc do cherry od tyłu i całująć ją w szyję, uprzednio odgarniając jej włosy z ramienia, odsunął jej krzesło od stolika, ażeby mogła wstać. złapał ją za rękę i biorąc ich kurtki, tudzież płaszcze, mało istotne, z wieszaka, wyprowadził cherry przed starbaks, uśmiechając się szelmowsko i zarzucając swą kurtkę na siebie. przyciagnął ją do siebie i zaczął delikatnie całować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
cherry.
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009
Skąd : z przeszłości

PisanieTemat: Re: starbucks.   Nie Lut 08, 2009 8:34 pm

a ona oczywiście nie pozostała mu dłużna. na chwilę tylko musieli przerwac ten wspaniały spektakl ponieważ szeri nie miała płaszcza więc go na siebie założyła, w czym nicolas jej pewnie pomógł, nie? więc po chwili grzecznie spytała czy mają zamiar gdzies isc czy zostają tuuu?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: starbucks.   Nie Lut 08, 2009 8:41 pm

zapewne jej pomógł, nie mógłby inaczej. - to zależy, czy przeszkadzają ci, ci ludzie za szybką i lekkie zimno. - ej, dobra ja tam nie uważam, żeby było lekkie zimno, ale nicolas chyba nie potrafił owego rozróżnić, a szkoda. ;c uśmiechnął się do cherry dziarsko, błądząc dłońmi, po jej pośladkach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
cherry.
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009
Skąd : z przeszłości

PisanieTemat: Re: starbucks.   Nie Lut 08, 2009 8:44 pm

odchyliła się lekko do tyłu trzymając go za kołnierzyk, bo miał kołnierzyk cnie? no. -to zależy co mamy robic-wymruczała-jeżeli chcemy grac w polo to mamy za mało miejsca. a tak to w ostateczności... chyba że gdzieś mnie porwiesz wbrew mojej woli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: starbucks.   Nie Lut 08, 2009 8:50 pm

nie miał zamiaru jej nigdzie porywać, bo zapewne zanim, by dotarli do owego miejsca, to nicolas, by się już rozmyślił, co też jej powiedział i zapewnił, że niekoniecznie dlatego, że przestała, by go pociągać, ale zmęczył, by się dość długą podróżą, a po owych słował wybuchnął stłumionym, mimo wszystko, śmiechem i delikatnie zaczął muskać jej szyję, swymi wargami, bo wampirem nie był, żeby zębami + przy okazji wysysać jej krew. pozostawił nawet na jej szyj malinkę, och!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
cherry.
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009
Skąd : z przeszłości

PisanieTemat: Re: starbucks.   Nie Lut 08, 2009 8:55 pm

ona cicho jęknęła. o boże, aż sie ludzie obejrzeli. wsadziła mu rązki pod koszulkę, zanim by zmarzły, bo wtdy nicolas mółby dostac szoku termicznego i padłby trupem na ulicy a ona nie miałaby co zrobic. biedna by była i tyle. pocałowała nicolasa w to takie wgłębienie przy szyi (czy to jest mostek?) i zaproponowała że mogą pójsc do niej w sumie, bo to jest blisko, chyba że nicolasa pociągają akty na ulicach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: starbucks.   Nie Lut 08, 2009 9:01 pm

nie wiem, czy to jest mostek, a nicolasa pociągało wszystko, co sprzeczne z prawem, więc zapewne tak, ale zgodził się na pójście do jej mieszkania, skoro tak nalegała. bała się owej publiczności i policji, ja to wiem i nicolas też do tego doszedł, aha. no, więc zacznij u niej! ;x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: starbucks.   Sro Lut 18, 2009 5:46 pm

wpadli do starbaksa na kawęę, cnie. a więc nicolas zamówił ową i teraz popijał swe expresso, spoglądają na dziewczynę, która siedziała za faith, nie miły on. ;c - a jak ci idzie z biologi? - spytał w pewnej chwili, skupiajac swój wzrok tylko i wyłącznie na faith. pewnie chciał udzielić jej paru lekcji, gdyby coś, cnie. bo z biologi też jest dobry, a już na pewno jeśli chodzi o części ciała, aha.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
faith
świnka peppa
avatar

Liczba postów : 537
Join date : 28/01/2009
Age : 25

PisanieTemat: Re: starbucks.   Sro Lut 18, 2009 5:56 pm

Ojej, ale faith ma już korepetytora od biologii, który pomaga jej właśnie w anatomii - biologia? nie jest z nią tak najgorzej, w razie czego mam już pomoc, takze dziękuje - mrugnęła do niego, mieszając swoją waniliową kawę. To miłe, ze korepetytorzy od biologii się tak chetnie zgłaszali do niej ;x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: starbucks.   Sro Lut 18, 2009 6:00 pm

czasem żałuję, że ja jestem z biologii dobra i nie potrzebuję korepetytora. ;c
nicolas kiwnął głową twierdząco, uśmiechając się kącikowo i odstawił filiżankę z kawą na spodek, spoglądając na zegarek na swej ręce. - kurcze muszę lecieć. - wzruszył bezradnie ramionami, wyciągając z kieszeni spodni portfel i pozostawiając pieniądze za dwie kawy, zabrał swój płaszcz. zanim jeszcze odszedł, cmoknał faith na pożegnanie i rzucić coś w stylu ' do zobaczenia', po czym poszedł, bo ja też idę, pa. ;x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
faith
świnka peppa
avatar

Liczba postów : 537
Join date : 28/01/2009
Age : 25

PisanieTemat: Re: starbucks.   Sro Lut 18, 2009 6:01 pm

Dopiła swoją kawę i poszła też.
pa ;x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
edythe
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 138
Join date : 30/01/2009

PisanieTemat: Re: starbucks.   Nie Lut 22, 2009 5:49 pm

wcale się nie obraziłam za to, że on uważa ją łatwą, bo to on tak myśli, cnie. ;d
a więc przyszli do starbaksa na kawę, bo w starbaksie najlepsze waniliowe latte. usiedli, przy jakimś stoliku, przy oknie i zamówili owe kawy. edythe spoglądajac przez okno, popijajła owe waniliowe latte i wcale nie wzieło ją na jakieś dygersje i zwierzenia, nawet mu się nie przedstawiła i sama nie chciała znać jego imienia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 120
Join date : 22/02/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: starbucks.   Nie Lut 22, 2009 5:53 pm

on własciwie sam nie wiedział, co chciał osiągnąć, ale przynajmniej teraz jego życie nabrało kolorów innych niż szare i nawet przez kilka dłuższych sekund nie myślał o tym, ze nie przyjęli jego podania na studia, wsadzając go gdzieś daleko daleko na listę rezerwową.
- nie zamierzasz się przedstawić? - zmarszczył brwi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
edythe
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 138
Join date : 30/01/2009

PisanieTemat: Re: starbucks.   Nie Lut 22, 2009 6:07 pm

spojrzała na niego, uśmiechając się łagodnie i wzruszyła ramionami. - edythe. - rzuciła, zanurzając usta w kawie, spoglądając na niego z nad owej, po czym dyskretnie skupiła swój wzrok na tyłku kelnera, który przechodził obok ich stolika. - a twe zacne? - spytała od niechcenia, unosząc w górę lewą brew.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 120
Join date : 22/02/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: starbucks.   Nie Lut 22, 2009 6:14 pm

- kryspin gustaw VI - odparł z szerokim uśmiechem i poszedł, bo ja idę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
edythe
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 138
Join date : 30/01/2009

PisanieTemat: Re: starbucks.   Nie Lut 22, 2009 6:15 pm

prychnęła śmiechem, po czym dopiła kawę i również poszła, pa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
edythe
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 138
Join date : 30/01/2009

PisanieTemat: Re: starbucks.   Wto Lut 24, 2009 11:13 pm

weszła, wieszajac swój płaszcz na wieszaku i uśmiechając się figlarnie do kelnera. usiadła na krześle, przy stoliku w rogu, blisko baru, który tam był, a raczej kasa, cnie, ju noł. spojrzała na siadającego na przeciw niej tommy'ego, podpierając się podbródkowo i zmrużąc oczy, po czym kiedy przyszedł owy jej znajomy kelner, zamówiła waniliowe latte.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 120
Join date : 22/02/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: starbucks.   Wto Lut 24, 2009 11:20 pm

on sobie zamówił jakąś super mega elo wielką kremówkę, nie dbając o detale takie jak tysiące kalorii, mieszczące się w jednym ciastku, a do tego małą czarną, choć definitywnie to edythe wolałby oglądać w małej czarnej, nie wiadomo bardziej czy w samej sukience jako małej czarnej, czy może jednak nagą oblaną tylko i wyłacznie kawą. poprzestał jednak szybko na marzeniach ściętej głowy i przez kilka sekund nerwowo stukał palcami lewej dloni w blat drewnianego stolika, obserwując, nie obciągając xddd, jej twarz.
- flirciara z ciebie, edythe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
edythe
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 138
Join date : 30/01/2009

PisanieTemat: Re: starbucks.   Wto Lut 24, 2009 11:29 pm

- spostrzegawczy jesteś. - rzuciła, zanurzając wargi w kawie i spoglądając na niego znad filiżanki, czy też kubka, mniejsza, po czym odstawiając ową na spodek i oblizując wargi, spojrzała za ramię tommy'ego, na tyłek owego kelnera, by później zawiesić wzrok na jego twarzy, na której nie było ani trądziku, ani dwudniowego zarostu. uśmiechnęła się do niego seksownie, nawet pewnie dlatego, ze nie miał zarostu, a ona lubiła takowych mężczyzn.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 120
Join date : 22/02/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: starbucks.   Wto Lut 24, 2009 11:33 pm

poczuł się niezręcznie, tak jak zawsze w towarzystie edythe, to znaczy, to całe "zawsze" mógł przyrównać jedynie do kilku okazji, kiedy zdążył ją zobaczyć i ocenić po pozorach. chciał spytać się jej wprost, ile bierze za noc, ale się powstrzymał, bo to mogłoby być wyjątkowo niefajne, a on sam nie uważał jej za dziwkę, może po prostu ograniczała się do flirtu... taaaa, i co jeszcze, tommy. wpakował duży kawał kremówki do swoich ust i oblizał wargi, aczkolwiek i tak zostały mu bito śmietanowe wąsy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
edythe
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 138
Join date : 30/01/2009

PisanieTemat: Re: starbucks.   Wto Lut 24, 2009 11:40 pm

spojrzała na niego i powstrzymując śmiech, nachyliła się nad stolikiem, co co najmniej wyglądało dwuznacznie, a już na pewno, jakby chciała go pocałować, a ona tylko starła kciukiem bitą śmietanę z nad jego górnej wargi, uśmiechając się, jakże wyrozumiale, aczkolwiek całkiem ujmująco, po czym usiadła wygodnie na swoim krześle i napiła się latte.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 120
Join date : 22/02/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: starbucks.   Wto Lut 24, 2009 11:43 pm

przez krótki moment miał ochotę rzucić się na nią, wylewając na siebie dwie kawy i paćkając swoją koszulkę kremówką, byleby tylko ją pocałować, ale opanował się w ostatniej sekundzie, zaciskając palce mocno na brzegu stołu do tego stopnia, że pobielały mu kostki. doprowadzała go do szaleństwa swoim zachowaniem, choć nie miał pojęcia nie potrafiłby powiedzieć, co robiła takiego szczególnego, że hormony zaczynały buzować mu w całym, dokładnie całym ciele, oblewając go falą gorącą. upił trzy łyki kawy, parząc się przy tym w język i uśmiechnął się do niej nieznacznie, jednokącikowo.
- ile masz lat, dziewczynko? - zapytał, przekrzywiając głowę na lewo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
edythe
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 138
Join date : 30/01/2009

PisanieTemat: Re: starbucks.   Wto Lut 24, 2009 11:53 pm

- niestosownie pytać jest panie o wiek. - wymruczała, uśmiechając się łagodnie i podpierając łokciami o stolik, chociaż to nie kulturalnie, ale kto teraz zważał na kulturę? ; o pogładziła dłonią swój policzek, po czym założyła pasmo włosów za ucho, oblizując delikatnie wargi i przyglądając się, dziwnie speszonemu tommy'emu, który chyba miał zamiar wyrwać stół, pozostawiając w powietrzu ich filiżanki z kawą i jego ciastko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 120
Join date : 22/02/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: starbucks.   Wto Lut 24, 2009 11:56 pm

- no nie wiem czy można na ciebie mówić "pani" - roześmiał się, kręcąc głową. powoli się rozluźnił, także już nie mogła podziwiać napiętych mięśni jego przedramion, które w zasadzie były wątłe, ale to w końcu jest kessler i te sprawy. - raczej dziewczynka. może masz dwanaście lat, a kreujesz się na starszą, co? - nie chciał być oskarżony o kontakty seksualne z nieletnimi, jeśli do takich by doszło, a przeczuwał, że w końcu dojdzie, kiedy jego mózg przemieści się do tomowego peniska ;ccc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: starbucks.   

Powrót do góry Go down
 
starbucks.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
but forever is too good to be true. :: Budapeszt :: Pest :: Restauracje & kawiarenki-
Skocz do: