but forever is too good to be true.

.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 ethan

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pon Lut 09, 2009 1:15 am

oni lubują się w wymawianiu swoich jakże zacnych imion <3
czyliiii czas na:
- ethan- cmoknęła jego policzek pieszczotliwie musnęła opuszkami palców jego policzek - jeżeli tak właśnie myślisz, to jest w porządku, nie chcę cię ... - tutaj owe słowo uwięzło jej w gardle - ograniczać - wyszeptała, leniwie sięgnęła po swoją bluzkę, co nie za bardzo jej wyszło, bo była za daleko - możesz mnie puścić - co raczej miało oznaczać, żeby jej nie puszczał, a raczej, że jeżeli powie, żeby szła do domu, to tak właśnie zrobi, odgarnęła włosy na lewą stronę, przesuwając po nich palcami czyli przeczesując jakoś nie lubię tego słowa.
- nie przepraszaj - dotknęła przelotnie swoimi ustami jego warg, co było ulotne, bo zaraz się odsunęła o kilka centymetrów spoglądając na niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ethan
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 26/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pią Lut 13, 2009 10:07 pm

zapewne wyobraził sobie, że gdyby ją teraz puścił, w czasie, kiedy podnosi ową koszulkę, to mogła by wylądować na podłodze, ale wcale z owego faktu się nie roześmiał, nie wypadało, a jedynie przyciągnął ją, nie dając możliwości do owego upadku i delikatnie łapiąc jej twarz za policzek i kciukiem błądząc, po jej wargach wyszeptał, że wcale tak nie myśli i chce z nią zamieszkać oraz mieć milion pięcet sto dziewięćset dzieci i mówiąc to był niezmiernie poważny, a jego oczy zawieszone były na jej spierzchniętych wargach, które sam oto jak tam stał, pozbawił wszelkiej szminki, tudzież błyszczyka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pią Lut 13, 2009 10:12 pm

ona pewnie wcale by nie upadła, zapewniam Cię, gdyż jej koordynacja ruchowa była o niebo lepsza od mojej, czuła się delikatnie mówiąc zgnieciona, pewnie jej żebra odmawiały posłuszeństwa - wiesz co, ale ja chyba nie chcę mieć przedszkola w domu, chyba, że zostaniesz niańką - podrapała się po skroni, powiem Ci, że ona tak owych istot posiadać nie będzie, a raczej tak planuje, gdyż pewnie trzy czwarte swojego życia spędziły by na jakimś karnym okazie martwej fauny. Uśmiechnęła się do jego warg.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ethan
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 26/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pią Lut 13, 2009 10:19 pm

nie wątpie, że miała lepszą od nas dwóch tu wziętych! ;c
ej, ale on wcale nie przyciskał jej do siebie, taaaaak strasznie, cnie. ;c - dobra. - podrapał się, po policzku, trochę niezgrabnie. - trochę przesadziłem, ale jeden taki mały chłopczyk mógłby być. - wyszczerzył się do niej, gestykulując lewą ręką wzrost owego bobasa, wcale nie powiem, jaki rym mi się do owego ułożył. ;c spojrzał w oczy esme, seksownie się do niej uśmiechając i pocałował ją czule, gładząc jej plecy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pią Lut 13, 2009 10:30 pm

od mnie z pewnością!
dobra, wcale nie, jej żebra nie błagały o pomstę do nieba, podniosła się nieznacznie, bo poczuła, że zaczyna się zsuwać z jego kolan czy czegokolwiek na czym siedziała, a nie była to ziemia. - jeden - powtórzyła spoglądając na niego rozbawiona rozmiarem owego bobasa - chyba dzieci nie są takie duuuuże? - ej dobra nie była pewna ;c wspomniała mu, że zaraz spadnie przy okazji chwytając się jego ramienia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ethan
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 26/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pią Lut 13, 2009 10:36 pm

przysunął ją ku sobie, uśmiechając dziarsko, a moje słuchawki szwankują! raz chodza głośniej, a raz ciszej, nie mogę się dostosować. ;c - nie wiem, nie miałem nigdy dzieci. - wymruczał, drapiąc się, po skroni, po czym uśmiechnął się łobuzersko i cmoknął ją przelotnie w usta. - hej. - rzekł, pełen entuzjazmu. - wybieramy się na owy bal, czy sami czcimy walentynki? - spytał, uśmiechając się pytająco. on w sumie chyba lubił owe, w przeciwieństwie do mnie. ;c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pią Lut 13, 2009 10:48 pm

- ja też nie - uświadomiła go jakby nie wiedział, właśnie zastanawiała się, czy warto wychodzić z domu, pogoda nie zachęcała do żadnych eskapad na zewnątrz, wzruszyła ramionami - i tak będziemy razem także to chyba nie ma większego znaczenia, zadecyduj - ona pewnie była tak niezdecydowana jak ja , to tez pewnie wybierała ładne jabłka przez 3878437 h.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ethan
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 26/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pią Lut 13, 2009 10:51 pm

ojaa. ;c
- zostańmy. - uśmiechnął się seksownie, zakładając pasmo włosów za jej ucho i całując jej usta, dość namiętnie. ym i ten nie mam pomysłu, co teraz mogli robić. ;c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pią Lut 13, 2009 10:55 pm

- jak chcesz - przygryzła dolną wargę spoglądając na niego, to też jako, że ja pomysłu też nie posiadam, także esme wyswobodziła się z jego objęć - może zróbmy sobie jakąś kolację - zaproponowała uśmiechając się do niego obiecująco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ethan
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 26/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pią Lut 13, 2009 11:04 pm

- okej. - wzruszył ramionami, wstając z kanapy i całując esme w policzek, objął ją ramieniem i skierowali się do owej kuchni. - w sumie zastanawiam się, czy nie lepiej było by zamówić chinszczyznę. - podrapał się, po skroni, w coś na kształ namysłu i usiadł na blacie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pią Lut 13, 2009 11:08 pm

- możemy, nie jestem pewna czy twoja kuchnia zdołała by znieść nasze kulinarne eksperymenty - cmoknęła jego policzek przelotnie rozglądając się za telefonem, który pewnie był pod łóżkiem w najgłębszym zakamarku pod łóżkowej przestrzeni - to co dzwonimy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ethan
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 26/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pią Lut 13, 2009 11:17 pm

- jasne. - uśmiechnął się kącikowo, po czym zeskoczył z blatu i ruszył do salonu w poszukiwaniu telefonu. przegrzebał swoje spodnie, które udało mu się znaleźć, ale nie komórki nie było, więc zaczął rozglądać się za kurtką, którą triumfalnie odnalazł leżącą w rogu, przy drzwiach, ale tam też telefonu nie było. - widziałaś mój telefon? - krzyknął do esme, drapiąc się niepewnie z tyłu głowy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pią Lut 13, 2009 11:19 pm

stanęła za nim rozglądając się badawczo, jedyne co odkryła, że panował tu pewien nie ład, po czym cmoknęła ethanową łopatkę, zastanawiając się gdzie może być jego telefon, ona nawet nie była pewna gdzie jest jej, zasugerowała, że może jest pod łóżkiem, przytulając się do jego pleców.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ethan
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 26/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pią Lut 13, 2009 11:31 pm

uśmiechnął się pod nosem, całując jej skroń, jakimś cudem i wyzwolił się z jej uścisku, podchodząc do kanapy. - ja podniosę, a ty sprawdź. - rzekł, jak iniemamocny tata i podniósł ową kanapę, która była dość ciężka, ale w sumie nie miał zamiaru upuścić jej na głowę esme.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pią Lut 13, 2009 11:33 pm

ufała mu tak? tak, zatem bez słowa dzielnie zajrzała pod kanapę, poświęcając się przy tym, spodnie nie omieszkały spać jej do połowy tyłka, bo miała je za luźne, ale telefon odzyskała w walce z kurzem - mam! nawet dwa, bo swój też! - uśmiechnęła się do niego wychodząc spod kanapy!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ethan
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 26/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pią Lut 13, 2009 11:46 pm

o mało pewnie nie upuścił owej, przyglądając się zgrabnemu tyłkowi esme, ale szybko zraflektował i uniósł wyżej kanapę, po czym kiedy wyszła spod niej, postawił ową, odetchnąwszy głęboko i strzepując kurz z włosów esme, uśmiechając się przy tym łobuzersko, cmoknął ją w usta. - świetnie. - rzekł, mrugając do niej, po czym wyjął swój telefon z jej dłoni i zapewne zadzwonił, po ową chińszczyznę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Pią Lut 13, 2009 11:52 pm

- powinnam cieszyć się, że jeszcze żyje - zaczęła skrupulatnie oczyszczać swoje ubranie z resztek kurzu, tudzież z wyimaginowanej pozostałości też kurzowej, oparła czoło o jego ramię, czekając aż skończy tłumaczyć nad wyraz opornemu mężczyźnie adres dostawy ;c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ethan
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 26/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Sob Lut 14, 2009 12:00 am

prwie roześmiał się do słuchawki temu opornemu panu, który stał się dziwnie podejżliwy, kiedy wstrzymał się od śmiechu w czasie, kiedy esme sugerowała, że chciał uciąć jej głowę, a on po prostu patrzył na jej zgrabne i jędrne pośladki. ;c rozłączyl się triumfalnie, zadowolony, ze ten pan w końcu załapał i zapisał adres, rzucił telefon na kanapę z nikłą nadzieją, że później go znajdzie i położył dłonie na biodrach esme, uśmiechając się seksownie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Sob Lut 14, 2009 12:05 am

esme westchnęła tylko mrucząc coś o owej błyskotliwości naszego miłego pana telefonisty, stanęła na palcach zawieszając dłonie na karku ethana - ja już chyba nie chcę drugi raz wyciągać tego telefonu spod kanapy - wyszeptała do jego ucha rozbawiona, wsuwając dłonie do jego tylnych kieszeni o ile tak owe posiadał, a jak nie to tego zrobić nie mogła więc przesunęła dłoń po jego ramieniu zadając równocześnie pytanie na co ma ochotę, czyli co chcę robić ;x jakby to logiczne pytanie nie było.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ethan
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 26/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Sob Lut 14, 2009 12:11 am

uśmiechnął się łobuzersko, przejeżdżając nosem, po jej policzku i powiedział, że ona zapewne wie, na co on ma ochotę, ale pewnie nie zdąrzą przed owym dostawcą, owe wyszeptał jej do ucha, całując ją później, gdzieś w pobliżu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Sob Lut 14, 2009 12:15 am

pokręciła głową udając to nie winną, toteż nawet udało jej się zrobić niewinną minę - a co dokładnie - przesunęła wargami po jego policzku, uśmiechając się powabnie, przytuliła się do niego delikatnie siadając gdzieś na jakimś całkiem stabilnym krześle!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ethan
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 26/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Sob Lut 14, 2009 12:24 am

kucnął przed nią, niekoniecznie klęknął do oświadczyn, bo takowych nie miał w zamiaru i uśmiechnął się do esme dziarsko, po czym pociągnął ją delikatnie za dłonie i razem wylądowali na podłodze, tylko z tym wyjątkiem, że ona na nim, a więc w sumie miała miękkie lądowanie. przejechał palcem, pomiędzy jej piersiami, po czym zaczął zataczać, jakieś ósemki na jej brzuchu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Sob Lut 14, 2009 12:26 am

spojrzała na niego, poczuła się pociągnięta, także wylądowała miękko, chociaż odruchowo próbowała nie wbić mu na przykład łokcia w krtań, także na prawdę się starała, cmoknęła jego podbródek uśmiechając się szelmowsko - chcesz tak leżeć? - spojrzała na niego mrugając 39483 razy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ethan
piotruś pan
avatar

Liczba postów : 140
Join date : 26/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Sob Lut 14, 2009 12:36 am

uśmiechnął się tajemniczo do jej ust, po czym delikatnie złapał ją za głowę, ażeby owej nie uszkodzić i w pasie, po czym znalazł się nad nią, to tak w skrócie, bo dłużej, to wiesz obrócił ją i reszta znana, cnie. xd
- coś w tym stylu. - powiedział, kiedy leżał już nad nią, uśmiechając się łobuzersko i pocałował ją w usta, po czym przejchał nosem, po jej szyj.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
esme
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 162
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: ethan   Sob Lut 14, 2009 12:43 am

miejmy nadzieje, że wcale nie uszkodził jej tej głowy, musnęła przelotnie jego żebro, przygwożdżona do ziemi w pełnym tego słowa znaczeniu - nie pozwolisz mi wstać? - przygryzła dolną wargę drocząc się z nim cmoknęła jego policzek, namiętnie całując potem jego usta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: ethan   

Powrót do góry Go down
 
ethan
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
but forever is too good to be true. :: Budapeszt :: Buda :: Apartamenty-
Skocz do: