but forever is too good to be true.

.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 monopolowy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
faith
świnka peppa
avatar

Liczba postów : 537
Join date : 28/01/2009
Age : 25

PisanieTemat: monopolowy   Sro Sty 28, 2009 11:13 pm

bo w dzielnicy, w której mieszka faith takowy musi być.
Szukała jakiegoś fajnego wina, bo pewnie szykował się jakiś melanż niedługo w jakiejś ćpunowskiej melinie, a poza tym, lubiła owy sklep.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: monopolowy   Sro Sty 28, 2009 11:47 pm

stał w kolejce z butelką brandy w ręce i palił papierosa, a co robił w owej dzielnicy, to nie wiem, a kupował brandy!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
faith
świnka peppa
avatar

Liczba postów : 537
Join date : 28/01/2009
Age : 25

PisanieTemat: Re: monopolowy   Sro Sty 28, 2009 11:54 pm

Stała też w pobliżu owej kolejki i szukała wina, a gdy je znalazła okazało się, że jakiś palant umieścił je na najwyższej półce i nie każdy ma metr osiemdziesiąt wzrostu, nawet w szpilkach! Tak, więc zmagała się się z tym problemem, ale nawet wdrapanie się na palce nic nie dało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: monopolowy   Sro Sty 28, 2009 11:59 pm

spojrzał kątem oka na ową, co skakała, po wino i kulturalnie podszedł, przepuszczając jakiegoś cwaniaka tym sposobem w kolejce, do niej i podał jej wino, uśmiechając się szarmancko, nawet spojrzał prosto w jej lowe oczęta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
faith
świnka peppa
avatar

Liczba postów : 537
Join date : 28/01/2009
Age : 25

PisanieTemat: Re: monopolowy   Czw Sty 29, 2009 12:04 am

Spojrzała też na owego miłego dżentelmena, który jedyny z tłumu panów w tym sklepie, okazał trochę kultury i jej pomógł, miejmy nadzieję nie tylko dlatego, ze mogła podwinąć jej się sukienka, kiedy tak podskakiwała - dziękuję - rzekła, odwzajemniając uśmiech - spędziłabym noc tutaj, próbując to dosięgnąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: monopolowy   Czw Sty 29, 2009 12:09 am

- powinienem czuć się bohaterem. - mrugnał do niej, uśmiechając się dziarsko. po dzisiejszych przeżyciach w ogóle czuje się jak hirouł, a jego ego wzrosło do 2743305720 stopnia! - nicolas. - rzekł jej, uśmiechając się lewo kącikowo, po czym stanął na samym końcu kolejki, a był już przy samej kasie, to nie fer. ;c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
faith
świnka peppa
avatar

Liczba postów : 537
Join date : 28/01/2009
Age : 25

PisanieTemat: Re: monopolowy   Czw Sty 29, 2009 12:14 am

ale za to postoi sobie z nią, to chyba lepsze rozwiązanie, mozę kasjer mu za dużo wyda jak faith się do niego uśmiechnie! - faith - odparła z uśmiechem, bowiem śmieszyło ją trochę jej imię, które było groteskowe w jej mniemaniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: monopolowy   Czw Sty 29, 2009 12:19 am

tak, tak to w sumie lepsze. przepuścił ją w owej kolejce, przed siebie, bo chciałbyć rili fajny, cnie. zaczął czytać etykietkę z brandy, po czym stwierdził, że może zagajać do owej faith, która przed nim stoi. - to czerwone wino, czy białe? - wiecie nie wiedział, bo butelka była przyciemniona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
faith
świnka peppa
avatar

Liczba postów : 537
Join date : 28/01/2009
Age : 25

PisanieTemat: Re: monopolowy   Czw Sty 29, 2009 12:22 am

- czerwone - odparła, odwracając się twarzą do niego, bo kolejka była długa, prawda. - a ty co tam masz? - zapytała, chociaż pewnie była wytrawną znawczynią wszystkich butelek od przeróżnych trunków, ale lepiej jest udawać kobietę bezradną i niepojętną, bo wtedy mężczyźni z takim zapałem odpowiadają na pytania, jakby chcieli cię czegoś nauczyć. Chyba wtedy czują sie bardziej dowartościowani. Zagryzła więc zupełnie miło dolna wargę i patrzyła na niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: monopolowy   Czw Sty 29, 2009 12:30 am

spojrzał na ową trzymaną butelkę, a później na twarz faith. - brandy. - rzekł, uśmiechając się łagodnie i kiwając głową z aprobatą. oparł się o ladę, tudzież jakąś półkę, która tam stała i delikatnie oraz czule pogładził policzek faith.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
faith
świnka peppa
avatar

Liczba postów : 537
Join date : 28/01/2009
Age : 25

PisanieTemat: Re: monopolowy   Czw Sty 29, 2009 12:35 am

- lubię brandy - powiedziała, nie żeby to miała być jakaś sugestia. Uśmiechnęła sie do niego promiennie, gdy gładził jej policzek i nie wiadomo kiedy kolejka posunęła się do przodu. - chyba blokujemy kolejkę - mruknęła, kiedy usłyszała jakieś oburzone głosy za sobą. Po chwili zapłaciła za wino, co z tego, że jest nieletnia, wystarczy sie ładnie uśmiechnąć czasami i poczekała spokojnie na nicolasa, bo nie miała zamiaru tak prędko kończyć tej znajomości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nicolas
harpagan
avatar

Liczba postów : 343
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: monopolowy   Czw Sty 29, 2009 12:43 am

również zapłacił, wcześniej obrzucając groźnym spojrzeniem, jak to hirouł, chłopaka, który krótko mówiąc darł mordę. ;c objął ramieniem faith, zakładając pasmo jej włosów za ucho. - skoro lubisz brandy, zapraszam cię do mnie. - uśmiechnął się szelmowsko, otwierając jej drzwi, pewnie przepuści ją przodem, a sam zostanie w środku, machając jej. dobra żartowałam. ;c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
faith
świnka peppa
avatar

Liczba postów : 537
Join date : 28/01/2009
Age : 25

PisanieTemat: Re: monopolowy   Czw Sty 29, 2009 12:46 am

- okej, mam nadzieję, ze mieszkasz gdzieś w okolicy - mrugnęła do niego i pewnie poszli i możesz nawet zacząć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
phill
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009

PisanieTemat: Re: monopolowy   Wto Lut 24, 2009 10:39 pm

stał w metrowej kolejce, z rękoma skrzyżowanymi na torsie i mruczął jakąś pieśń pod nosem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 21/02/2009
Age : 28

PisanieTemat: Re: monopolowy   Wto Lut 24, 2009 10:44 pm

w zasadzie bardzo się zdziwiła, kiedy go zauważyła, zaraz po wejściu do sklepu, bo tuż przed chwilą wysłała mu przymilnego esemesa, ignorując swoją wewnętrzną dumę, przez co czuła się nieco rozdarta, ale cóż. stanęła tuż za nim, bo akurat stał na końcu kolejki i ściągnęła czapkę z głowy, sprawiając tym samym, że jej wlosy znalazły się w dużym nieładzie, co miała dokładnie w dupie. nie zamierzała sie odezwać, aczkolwiek odkaszlnęła trzy razy, nie chciała po raz drugi wychodzić z wyciągnietą na zgodę ręką, bo nie zrobiła nic złego i kompletnie nie rozumiała jego irytacji, jakże bezsensownej, jej zdaniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
phill
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009

PisanieTemat: Re: monopolowy   Wto Lut 24, 2009 10:49 pm

spojrzał kątem oka na nią, po czym wychylił się z owej kolejki, sprawdzajac ile jeszcze gównianych osób, zanim dotrze do kasy, po sowje djalumy, których cholernie mu się chciało, i na które akurat teraz tylko było go stać, bo stary nie wpłacił mu nakonto, jak na razie zadnej kasy, toteż nie miał, za co kupić dragów, cnie. nie zamierzał jej też przepuścić w kolejce, bo w takich nie dba się o kulutrę, a przynajmniej on tak twierdził.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 21/02/2009
Age : 28

PisanieTemat: Re: monopolowy   Wto Lut 24, 2009 10:54 pm

- jezu, phill. - nie wytrzymała i między "jezu", a "phill" jęknęła chyba nawet cicho i nerwowo zatoczyła stopą koło w miejscu, spuszczając wzrok na podłogę, obecnie zabłoconą przez jakąś turystkę, wyjątkowo grubą z trojgiem dzieci. ośmieliła się nawet złapać go za nadgarstek swoją lodowatą dłonią, ale nie zrobiła tego jakoś wyjątkowo brutalnie, zwykle bywała delikatna w swoich działaniach, także sądzę, że w phillowym odczuciu musiało to być coś przyjemnego i ona właśnie na to liczyła. - nie obrażaj się na mnie, phill, och jezu, phill... - wymamrotała gdzieś w jego ramię, wtulając twarz w miękki materiał jego kurtki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
phill
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009

PisanieTemat: Re: monopolowy   Wto Lut 24, 2009 10:59 pm

ogólnie to zebrało mu się na śmiech, kiedy tak nagminnie wymawiała jego imię z zabawym akcentem załamania, a przynajmniej jego to bawiło, bo mi było jej żal. ;x - phill mówi, ze musi się zastanowić. - wzruszył ramionami, drapiąc się po swym zacnym karczku i przesunął się razem z kolejką, z nadzieją, że ona nie poleci do przodu, na głowę z racji tego, że cały jej ciężar spoczywał na jego plecach, a raczej cały ciężar jej głowy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 21/02/2009
Age : 28

PisanieTemat: Re: monopolowy   Wto Lut 24, 2009 11:03 pm

przesunęła się razem z nim, okrążając teraz philla, czując podświadomie, że ma nad nim niejaką przewagę, dlatego teraz wepchnęła mu się do kolejki, chociaż nie to było jej celem, po prostu chciała spojrzeć mu w oczy i ogólnie w twarz, by przekonać się jak bardzo jest na nią obrażony.
- biedronko... - mruknęła tylko pod nosem i objęla go w pasie, nie zwracając uwagi na to, że stoją w monopolwych i gapi się na nich jakieś dziesięc osób, które widzi, jak ona płaszczy się przed phillem. obiecała sobie, że nigdy więcej już tego nie zrobi, choćby nie wiem co. sama nie rozumiała, dlaczego tak strasznie jej zależało, przecież praktycznie go nie znała, a po drugie sądziła, że chciał ją tylko przelecieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
phill
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009

PisanieTemat: Re: monopolowy   Wto Lut 24, 2009 11:11 pm

spojrzał na nią, unosząc lewą brew, po czym wymruczał, ze wepchnęła mu się w kolejkę i odrywajac ją od siebie, odwrócił ją w drugą stronę, łapiąc delikatnie za ramiona, po czym kiedy stała już do niego tyłem jego dłonie nadal tkwiły na jej ramionach. westchnął głęboko i cmoknał ją w głowę, zaciągając się zapachem jej migdałowym szamponem do włosów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 21/02/2009
Age : 28

PisanieTemat: Re: monopolowy   Wto Lut 24, 2009 11:17 pm

- już nie będę cię prowokować, zobaczysz! - powiedziała, odwracając się do niego przez ramię, by dla przypieczętowania tych słów cmoknąć go w policzek. strasznie ją do niego ciągnęło, każdy kawałeczek jej duszy mógłby w tym momencie należeć do niego, a ona nie pisnęłaby ani słowa. oparła tył głowy na jego ramieniu, umilając sobie tym samym czas czekania, przed nimi były jeszcze dwie osoby, to znaczy przed nią, bo przed nim były dwie plus estelle. - masz jakieś plany na noc? - zapytała, stwierdzając w duchu, że phill ma szorstkie policzki, co zauważyła, kiedy jej skroń przypadkiem znalazła się przy jego kości policzkowej. to znaczy, nie takim zupełnym przypadkiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
phill
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009

PisanieTemat: Re: monopolowy   Wto Lut 24, 2009 11:25 pm

pewnie się dziś nie golił i dlatego miał szorstkie, huh. zapewne objął ją w pasie, całując gdzies bliżej skroni, przy okazji, przejeżdzając policzkiem, po jej policzku i nic nie odpowiadając na jej deklarację, a tylko biorąc głęboki oddech, po czym powiedział, że nie ma nic zaplanowanego, wzruszając ramionami i mrużąc oczy, czego nie mogła zobaczyć, bo w owym momencie odchylił głowę w tył. tak naprawdę to miał zaplanowany melanż na dzielni z kumplami i pewnie w zamiarze miał nie tylko kupić papierosy, ale i jakiś miły alkohol, a kumple mieli zaopatrzyć imprezę w marysię i inne narkotyki. kurcze jak on się dla niej poświęca ! ; o ogólnie, to chwilę później wypuścił ją z objęć, kiedy zobaczył, że ta otyła pani, która właśnie stała przy kasie ma 38744730 zakupów i jescze kłóci się z ekspediętką, to stwierdził, że jeszcze trochę im to zajmie, także zadzwoni do kumpli, że nie przyjdzie, toteż wyciągnął telefon z kieszeni i do owego zadzwonił, wymieniając z nim trochę niemiłych słów i głupio się tłumacząc, że stary przyjechał, bo pogardliwe było by to, gdyby powiedział, że nie przyjdzie z powodu jakiejś tam panny, której jeszcze nawet nie przeleciał, a kiedy zakończył tą jakże miłą dyskusję, schował telefon do kieszeni spodni i uśmiechnął się kącikowo do włosów estelle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
żółw w rakiecie
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 21/02/2009
Age : 28

PisanieTemat: Re: monopolowy   Wto Lut 24, 2009 11:30 pm

a ona z kolei uśmiechnęła się do swoich stóp, cholernie zadowolona ze swojego sukcesu, czyli z faktu, że phill wolał spędzić noc z nią, kiedy nawet nie gwarantowała mu żadnego seksu ani nic w tym stylu, niż ze swoimi kumplami i w związku z tym nie mogła się doczekać momentu, w którym zacałuje go na śmierć, co miała w najbliższych planach, chociaż naprawdę nie chciała go prowokować, ale jejku, jak tu nie prowokować takiego faceta? westchnęła i ulżyło jej, kiedy wreszcie była jej kolej, więc kupiła dwa piwa, z początku miała zamiar kupić jedno, tylko dla siebie, ale pomyślała, że phillowi byłoby przyjemnie, gdyby też dostał od niej piwo, a jeżeli nie będzie chciał, to ona wypije sama, to dla niej żaden problem. zapłaciła więc i teraz czekała aż phill upora się ze swoimi sprawami.
- w takim razie spędzimy noc razem - przygryzła dolną wargę, wcale nie proponując mu rzeczy niegodnych dziewicy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
phill
pluszowy pudelek
avatar

Liczba postów : 207
Join date : 08/02/2009

PisanieTemat: Re: monopolowy   Wto Lut 24, 2009 11:34 pm

kupił djalumy, uśmiechając się ujmujaco do ekspediętki i mrucząc coś, że fajnie się ścięła, bo znał ową już od paru tygodni i wcale w zamiarze nie miał wzbudzić w estelle zazdrości, toteż biorąc djalumy z lady i odchodząc od owej, objął estelle ramieniem i uśmiechając się lewo kącikowo, rzekł że na to wygląda, mrugając do niej, po czym pewnie przepuścił ją przez drzwi i poszli do niej, zacznij.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: monopolowy   

Powrót do góry Go down
 
monopolowy
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
but forever is too good to be true. :: Budapeszt :: Újpest :: Inne-
Skocz do: