but forever is too good to be true.

.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 witaj, kochanie.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: witaj, kochanie.   Pią Lut 13, 2009 11:25 pm

podrapała się w kąciku ust, przyglądając owej, którą trzymał w dłoniach metju, po czym przyłożyła ową do siebie, a później jeszcze tą grafitową. - która? - spojrzała na metju, pełna nadziej, ale w sumie jej kobieca intuicja, mówiła jej, ze on jej w ogóle nie pomoże i żałowała, że nie wybrała się na zakupy, żeby kupić jakąś miłą sukienkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mathieu
tonik
avatar

Liczba postów : 80
Join date : 26/01/2009

PisanieTemat: Re: witaj, kochanie.   Pią Lut 13, 2009 11:35 pm

przyjrzał jej się zabierając jej z dłoni sukienki, przymierzył je do siebie - w tej grafitowej będziesz lepiej pasować do mnie - wystawił jej język, ale nie omieszkał jej łagodnie objąc całując jej szyję - w wszystkim jest Ci cudownie, wkładaj tą, bo w końcu nigdy nie pójdziemy i zostaniemy w domu, a wtedy wiesz co z tobą zrobię, jasne - uśmiechnął się szeroko, siadając na kanapie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: witaj, kochanie.   Pią Lut 13, 2009 11:39 pm

usiadła na nim okrakiem, trzymając oby dwie sukienki w dłoni i zarzuciła ręce na jego szyję z owymi. - wcale by mi to nie przeszkadzało. - wymruczała do jego ucha, przygryzając jego małżowinę uszną i uśmiechając się niewinnie, po czym wyzwoliła się z jego łapczywego uścisku i rzucając sukienki na kanapę ściągnęła szlafrok i podeszła do komody, w której trzymała rajstopy. - ściągnij mi tą grafitową z wieszaka. - poprosiła, grzebiąc za rajstopami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mathieu
tonik
avatar

Liczba postów : 80
Join date : 26/01/2009

PisanieTemat: Re: witaj, kochanie.   Pią Lut 13, 2009 11:44 pm

przygryzł jej dolną wargę zanim jeszcze ulotniła się gdzieś w ową zacną komodę z rajstopami, wstał niechętnie ściągając ową sukienkę z wieszaka, stanął koło niej uśmiechając się dziarsko - przecież ty masz tu z sto tysięcy par rajtuz, jak masz zamiar znaleźć te, które szukasz - spojrzał na nią kątem oka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: witaj, kochanie.   Pią Lut 13, 2009 11:51 pm

- normalnie. - wymruczała, uśmiechając się do niego szelmowsko, kiedy znalazła ową. pocałowała przelotnie metju w usta i skierowała się na róg łóżka, by tam założyć owe rajstopy. założyła je całkiem zwinnie i podeszła do metju, biorąc sukienkę i również ją ubierając, bo jak inaczej, cnie. - zasuń zamek. - wymruczała, przeglądając się w lusterku i wykrzywiając usta na widok swojej twarzy, która była pozbawiona wszelkiego makijażu. - masz maski? - spytała, pełna nadziej na to, ze nie zapomniał zabrać ich z domu. ;c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mathieu
tonik
avatar

Liczba postów : 80
Join date : 26/01/2009

PisanieTemat: Re: witaj, kochanie.   Pią Lut 13, 2009 11:54 pm

mefiu stwierdził , że pewnie słowo normalnie oznacza, że używa do tego jakiegoś nawigacyjnego przyrządu, bez słowa cmoknął ją gdzieś w okolicy kręgosłupa zapinając zamek - mam! - odpowiedział entuzjastycznie zastanawiał się, gdzie też je ma, ale zaraz sobie przypomni zapewniam Cię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: witaj, kochanie.   Sob Lut 14, 2009 12:08 am

odrzuciła, ahaha ;c włosy do tyłu, kiedy już uporał się z owym zamkiem i całując jego kącik ust, powiedziała, żeby po nie poszedł, kiedy będzie się malować. uśmiechnęła się łagodnie, po czym podeszła do kozetki i zaczęła się malować, w myślach śmiejąc się metju, bo wiedziała, że on nie ma pojęcia, gdzie owe są. ogólnie to była bardzo dobroduszna dając mu czas na poszukanie owych, kiedy ona się malowała, a zapewniam Cię, że zajmie jej to trochę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mathieu
tonik
avatar

Liczba postów : 80
Join date : 26/01/2009

PisanieTemat: Re: witaj, kochanie.   Sob Lut 14, 2009 12:11 am

ogólnie to totalnie zdezorientowany bliski wyrzucania, a raczej rozrzucania wszystkiego gdzie popadnie, nagle znalazł je rzucone gdzieś szczelnie zapakowane, po czym triumfalnie wrócił z nimi, a były zacne, ciesząc się, że ilvie jednak nie skończyła jeszcze się malować!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: witaj, kochanie.   Sob Lut 14, 2009 12:17 am

odłożyła szczoteczkę do rozdzielania rzęs i spojrzała na metju, przygryzając język, przed spytaniem, czy znalazł. uśmiechnęła się do niego promiennie i powiedziała, że mogą już iść. i pewnie poszli, zacznij. ;x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ilvie
off top-uje
avatar

Liczba postów : 214
Join date : 24/01/2009

PisanieTemat: Re: witaj, kochanie.   Sob Lut 14, 2009 1:52 am

a więc przyszli do niej, bo nie jestem pewna, czy on ma mieszkanie. ;x
ilvie odwiesiła swój płaszcz, po czym poczekała, aż metju zrobi to samo ze swoim i przyciągając go delikatnie za krawat, pocałowała go namiętnie w usta, po czym wciągneła do sypialni, w której o mało nie wywróciła się o stertę sukienke, które leżały na podłodze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: witaj, kochanie.   

Powrót do góry Go down
 
witaj, kochanie.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
but forever is too good to be true. :: Budapeszt :: Pest :: Apartamenty-
Skocz do: